Dzisiaj przybywam aby nadrobić małe zaległości w publikowaniu. Musicie mi wybaczyć, ale ostatnio tyle się dzieje, że ledwo ogarniam, ale mam nadzieję, że po nowym roku sytuacja się ustabilizuje.
Po bardo obfitującym w śluby lecie ostatnio większą uwagę skupiłam na moim albumie Project Life. Może tego tak do końca nie widać ale karty i zdjęcia mam już przygotowane na kilka miesięcy 2018 i mam nadzieję, że uzupełnianie pójdzie teraz super sprawnie.
Dziś mam dla Was ostatnią wrześniową stronę tym razem dokumentującą kilka mich ulubionych ujęć z sesji ślubnej. Tym samym obiecuję Wam, że to już ostatnia wrześniowa strona. :D
Dzisiaj wyjątkowo mam dla Was aż dwie strony a to dlatego, że dokumentują one nasz ślub i zdjęć było aż tyle, że nie mogłam się zdecydować. Co prawda w planach jest osobny album, który ma zawierać tylko i wyłącznie zdjęcia z tego dnia ale wiecie jak to jest - czasu tak mało a pomysłów tak dużo. Poza tym w głównym albumie też chciałam mieć taką małą przypominajkę:
W tym miesiącu miałam sporo na głowie dlatego też trochę zaniedbałam dodawanie postów ale obiecuję poprawę i dzisiaj wracam z kolejną stroną w Project Life: