19 października 2014

Słodki ślub.

Hej!
O rany! Jak dobrze, że zaczyna się nowy tydzień. W ostatnim miałam baaaaardzo dużo pracy, tak jak pisałam w ostatnim poście. Na szczęście wszystko się udało więc generalnie jestem zadowolona. 
Powracam więc do klimatów ślubnych. I obiecuję publikować częściej niż raz na tydzień bo przez ten tydzień brakowało mi strasznie czasu na napisanie chociażby kilku słów.
Nie przedłużając jednak:












Materaiły użyte ze sklepiku Eko - Deco:

      

Wyzwania:




Do usłyszenia! Mam nadzieję, że już niedługo. ;)

17 komentarzy:

  1. przepiękny box! taki delikatny i subtelny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. O, jaki fajny :) Ten deseń w deseczki jest obłędny, nadał takiej fajnej lekkości pracy :) W ogóle bomba pomysł żeby trochę odstąpić od tych nabzdyczonych ślubnych elementów i dodać właśnie przedmioty codziennego użytku! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. też żyję w niedoczasie ostatnio.. koszmar jakiś. Także łączę się w bólu..
    Torcik Ci się pięknie udał, podziwiam! A ten brzegowy dziurkacz to Doily Lace?

    OdpowiedzUsuń
  4. deseczki prezentują się super! Piękna i romantyczna praca :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny box! Uwielbiam papierowe torty weselne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna praca :) Podoba mi się, że z zewnątrz i na ściankach jest tak skromnie i prosto, a tort jest bardzo na bogato ;) Cudny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Dziękuję za udział w wyzwaniu Skarbnicy Pomysłów!!!

      Usuń
  8. Śliczności. I ten torcik. Wisienka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ahhhh, uwielbiam Twoje boxy! zawsze są tak niesamowicie pięknie dopracowane i skomponowane, mega!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny boxik. Cudownie obsypany kwiatami. Dziękuję za udział w moim wyzwaniu na blogu Artimeno. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. No co tu dużo mówić - prześliczny jest!! A jak torcik perfekcyjnie operełkowany :)

    OdpowiedzUsuń
  12. prześlicznie dopracowany :) dziękujemy za udział w wyzwaniu Artimeno :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozytywne słowo, które sprawia mi radość za każdym razem gdy je czytam. ;)