21 marca 2014

Romantyczny papierowy "blejtram".

Hej!
Przeziębienie jak przeziębienie, ale pod koniec obudziało we mnie pokłady kreatywności, a co! :)
Zagnęłam trochę pochlapać, pomaziać, poodbijać i pomalować. :P I wiecie co? Naprawdę dobrze się bawiłam i nic trwale przez to nie ucierpiało, więc generalnie na plus.
A dlaczego "blejtram" na papierze? Już tłumaczę. Zapragnęłam zrobić swoje własne podobrazie, ale oczywiście gdy potrzebowałam płótna normalną rzeczą jest, że akurat wtedy nie mogłam go znaleźć. Lekko poirytowana skleiłam więc trzy warstwy papieru (tekturkę od tyłu bloku, papier wizytówkowy 250 g i cieńszy biały blok techniczny). I tak powstał "blejtram"... Albo jak to się tam zwie. :D
A prezentuje się tak: 


Totalnie nieprofesjolane farby plakatowe, biała farba emulsyjna i siatka oraz nazwijmy ją profesjonalna pasta strukturalna drobnoziarnista pomogły mi stworzyć niebanalne tło. Dodatkowow użyłam pasków papieru, które poszarpałam i przykleiłam na pustą powierzchnię przed wszystkimi zabiegami. I jak Wam się podoba? :D Muszę przyznać, że to mój jako taki debiut. ;)


Uwaga! Dużo zdjęć! :P







Pomysł na spiralkę zawdzięczam kochanej El. Dziękuję, kochana. :*





Moją pracę zgłaszam na następujące wyzwania:




Tutaj poszalałam i pasują aż 3 linie :D
1. kwiatek / perełki / metalowy element 
2. sznurek / tekturka / stempel
3. metalowy element / stempel / koronka



Życzę Wam cudownie ciepłego i słonecznego weekendu! :)