Hej!
Coraz bliżej święta a mi przybywa coraz więcej roboty, i tej scrapowej i na uczelni, bo na szczęście dom jest już w miarę ogarnięty. I wszystko wskazuje na to, że zamiast odpocząć to będę wkuwać gramatykę... Ach, przecudownie. <3
Niemniej jednak już jakiś czas temu rozpoczęłam mały monopol kartek komunijnych, a dzisiaj kolejna z nich:

Chociaż raz zdjęcia wyszły przyzwoite jak na taką okropną pogodę. :D
Miłego wieczoru! :)