Hej!
Sobota nie zapowiada się zbyt pogodnie ale chciałam wprowadzić trochę różnorodności na mojego bloga i dlatego co 2 miesiące będę Wam pokazywać co nowego u mnie... na Instagramie.
Wiele osób znanych z bloga obserwuje mój profil, ale są też tacy których mój cykl może zachęci do założenia Instagrama. ;) A może przy okazji i ja poznam nowe osoby, zmotywuję się i poznam coś nowego?
Tak czy inaczej - zaczynamy!
Lipiec zaczął się obroną pracy licencjackiej...
... i pięknymi kwiatami na balkonie. ;)
Byliśmy nad jeziorem popływać na rowerkach wodnych.
I przeszła do mnie przesyłka od scrapki.pl z długo wyczekiwaną kolekcją Simple Stories "Summer Vibes".
Na 2 dni zawitałam też do babci...
... a potem były góry...
... i niespodzianki...
... wypad do Krakowa...
... i małe przyjemności w postaci koktajlu malinowego z melisą prosto z ogrodu i naleśników.
Dostałam też świetną bandanę. Uwielbiam ją! :D
Skończyłam wreszcie projekt nad którym pracowałam baaaaardzo długo. (premiera już niebawem)
No i skończyłam kurs prawa jazdy (trzymajcie kciuki za egzaminy!). :)
I jak? Podoba się Wam taki sposób na obrazowanie rzeczywistości? Koniecznie dajcie znać! :)
A tymczasem ja uciekam ponieważ mam dzisiaj jeszcze bardzo duużo do ogarnięcia.
Miłej soboty! ;)
P.S. Tłumaczenie ogarnę w wolnej chwili.