6 października 2013

Lights on! - Wyzwanie #1 w Scrappin' Fantasies

Hej!
I znów zimno. A po wczorajszym dniu już miałam nadzieję, że pogoda się nad nami zlitowała.
No cóż, dzisiejsze popołudnie i tak spędzę czytając ballady na literaturę anglojęzyczną. Można więc powiedzieć, że zajęcia na uczelni zaczęły się z wielkim hukiem. :D
W nadmiarze obowiązków zdołałam jedak poczynić LO jako inspirację do wyzwania Scrappin' Fantasies, do którego moodboarda oraz cytat wybrała Mru:

3 października 2013

Miesiąc w zdjęciach: Wrzesień 2013

Hej!
Nadszedł bardzo zimny (przynajmniej jak na razie) październik więc pora na podsumowanie miesiąca września. :)
Mam nadzieję, że wspomnienie słonecznego i ciepłego początku jesieni trochę Was rozgrzeje. ;)

27 września 2013

Miesiąc inspiracji: Cytatowe love vol. 4

Heeeej!

Witam Was w ostatni piątek września. Dla mnie są to ostatnie chwile wolności bo od wtorku zaczynam zajęcia na uczelni. Jest to też koniec naszego cyklu.
W tym tygodniu cytat i moodboard przygotowała Sajcia:

24 września 2013

Ślubnie po raz n-ty.


Hej!
Pogoda jest okropna. Ostatnimi dniami praktycznie w ogóle nie wychodzę z domu i się chowam przed zimnem. Tak, zdecydowanie jestem zmarzluchem. :)
W publikowaniu mam sporo zaległości, ale nie lubię dodawać kilku postów dziennie. Wolę regularnie, co parę dni a nie wszystko na raz. Tak więc sobie powoli nadrabiam. ;)
Dzisiaj kolejna kartka ślubna. Macie pewnie już ich dość. A ja musiałam zrealizować zamówienie na kartki specjalnie na tą okazję. No cóż, taka praca. ;)
Ale do rzeczy. Dzisiaj wyjątkowo mało zdjęć bo kartka powala prostotą i za bardzo nie było co fotografować. :D
Mam nadzieję, że mimo to Wam się spodoba. ;)




Brzegi lekko poszarpałam...


... a ozdobny guzik wygrzebałam w przyborniku szyciowym mamy. :D I tak jakoś mi spasował. :)


Oby weekend ciepło i pozytywnie nas zaskoczył. 
Pozdrawiam cieplutko! :)

20 września 2013

Miesiąc inspiracji: Cytatowe love vol. 3

Hej!
Przez ostatni tydzień miałam lekki zastój jeżeli chodzi o blogowanie, ale to nie znaczy, że nic nie robiłam. Szczerze mówiąc nawet nie miałam weny, żeby coś konstruktywnego napisać.
Fakt jest faktem, że minęłyśmy półmetek i zbliżamy się do końca naszego piątkowego cyklu. W sumie szkoda. Jakoś już przyzwyczaiłam się do co tygodniowego przygotowywania prac na piątki. Łatwo weszło mi to w nawyk i będę za tym tęsknić. 
W tym tygodniu moodboard i cytat przygotowała nasza Kat: