24 października 2013

Kropka w kropkę.

Hej!
Dziś na uczelni okazało się, że nie mamy ostatnich ćwiczeń i szybciej wróciłam do domu. Jedynym minusem tego było to, że musiałam iśc 2 km w deszczu i to bez parasola. :P
Ale cóź. Ja mam zawsze właśnie takie szczęście, że gdy noszę ze sobą parasol to nie pada, a jak go wyłożę, bo stwierdzę, że mam za ciężka torbę zacznie lać. ;/
Dzisiaj chciałam Wam pokazać scrapa, którego machnęłam w niedzielę. Tak, machnęłam jest w tym wypadku naprawdę idealnym stwiedzieniem, ponieważ zrobiłam go w piorunującym jak dla mnie tempie, czyli nie całe 2 godziny. :)


A tak właśnie wygląda. ;) I jestem podekscytowana, bo to mój pierwszy scrap, który nie jest na białym tle. ;))


Na zdjęciu ja i Dom. czyli ciocia, którą nigdy nie nazywałam ciocią. ;)))









Ponieważ użyłam niewielkich teksturek (ale zawsze coś!) scrapa zgłaszam na tekturkowe wyzwanie Frezji w Projekcie Wagi Ciężkiej. ;)


Trzymajcie się cieplutko! ;)

19 komentarzy:

  1. świetny! Też mam tę dziwną parasolową przypadłość :P

    OdpowiedzUsuń
  2. fajnie sie dzieje na nim :) a z parasolem mam tak samo :P

    OdpowiedzUsuń
  3. scrap cudowny :) a podróże w deszczu mimo wszystko są zawsze (no prawie zawsze :D) spoko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny scrap:) super fotka, świetne tło i cała otoczka:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Optymistyczny, ciepły - o to chodzi! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny :)
    Uff, okazuje się, że nie tylko ja tak długo siedzę nad każdym scrapem :)
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  7. też tak zawsze mam, że jak biore parasol, to zaczyna świecić słońce i ani widać żadnej kropli ;)
    fajny scrap!

    OdpowiedzUsuń
  8. ahhh to ten fantastyczny romantyczny scrap! jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  9. Scrapek miły dla oka, uroczy i śliczny :)
    Ja też tak mam z parasolem... ;P To się chyba nazywa złośliwość rzeczy martwych ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne LO, zaiste bajkowe ;) I miło wiedzieć, że nie tylko mi wszystko zajmuje tyyyle czasu :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Kropki jakoś od razu dodają optymizmu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam kropeczki :)) fajna praca :)) dzieki za udzial w wyzwaniu PWC :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowna, pomysłowa praca! Bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kropki <3 Super Ci to wyszło :) A z tymi parasolami to tak właśnie jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciepły i przemiły :-) a z parasolkami też tak mam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozytywne słowo, które sprawia mi radość za każdym razem gdy je czytam. ;)