Cześć!
Dzisiaj będzie nieco inaczej niż zwykle.
Pamiętacie jak pisałam, że czasem umieszczę tu coś nie związanego z moimi papierkami? Dziś nadeszła chwila na publikację czegoś, co w głowie świtało mi już w momencie pisania tamtego posta.
Jest to projekt, który ma mi trochę pomoc w systematyczności a poza tym chciałam Wam trochę pokazać z mojego życia codziennego. ;) Mam nadzieję, że się Wam spodoba.
Fotograf może i ze mnie żaden ale za to na obróbce znam się sporo. Skończyłam kurs grafiki komputerowej a poza tym interesuję się tym praktycznie od zawsze. Jestem zwolenniczką edycji komputerowej, ale też nie przesadzam. Poza tym jestem zdania, że nie trzeba mieć super wypasionego aparatu żeby zrobić ładne zdjęcia. Aparat to tylko maszyna i czasem zawodzi, mimo że ustawimy najlepsze możliwe parametry. Poza tym on nie jest od tego żeby odwalić za nas całą brudną robotę. ;) Nieraz nawet ładne zdjęcie można "podrasować" manipulując suwakami bądź wykresami w jakimkolwiek programie graficznym. Sam kontrast czy jasność już dużo zmian wnoszą. :))
Dla zainteresowanych polecam poczytać - w internecie jest mnóstwo artykułów jeżeli chodzi o poprawianie zdjęć.
Ale teraz już dosyć wykładu. Taki był mój lipiec:
Dzisiaj będzie nieco inaczej niż zwykle.
Pamiętacie jak pisałam, że czasem umieszczę tu coś nie związanego z moimi papierkami? Dziś nadeszła chwila na publikację czegoś, co w głowie świtało mi już w momencie pisania tamtego posta.
Jest to projekt, który ma mi trochę pomoc w systematyczności a poza tym chciałam Wam trochę pokazać z mojego życia codziennego. ;) Mam nadzieję, że się Wam spodoba.
Fotograf może i ze mnie żaden ale za to na obróbce znam się sporo. Skończyłam kurs grafiki komputerowej a poza tym interesuję się tym praktycznie od zawsze. Jestem zwolenniczką edycji komputerowej, ale też nie przesadzam. Poza tym jestem zdania, że nie trzeba mieć super wypasionego aparatu żeby zrobić ładne zdjęcia. Aparat to tylko maszyna i czasem zawodzi, mimo że ustawimy najlepsze możliwe parametry. Poza tym on nie jest od tego żeby odwalić za nas całą brudną robotę. ;) Nieraz nawet ładne zdjęcie można "podrasować" manipulując suwakami bądź wykresami w jakimkolwiek programie graficznym. Sam kontrast czy jasność już dużo zmian wnoszą. :))
Dla zainteresowanych polecam poczytać - w internecie jest mnóstwo artykułów jeżeli chodzi o poprawianie zdjęć.
Ale teraz już dosyć wykładu. Taki był mój lipiec:
