2 kwietnia 2013

Elegancka zakładka do książki.

Witajcie!
Muszę przyznać, że szanowna pogoda znów mnie zaskoczyła. A wydawać by się mogło, że już nie jest w stanie tego zrobić po ostatnich rewolucjach. W niedzielę przewidywano 18 stopni na plusie i piękne słońce... Nic bardziej mylnego!
Dzisiaj gdy wstałam nie dość, że zobaczyłam tą masę śniegu na polu, to jeszcze na termometrze 6 stopni na plusie. A więc ciapa. Jeszcze lepiej. :F
Po prostu nie mam zielonego pojęcia co w tym roku dzieje się z tą pogodą ale miło, na prawdę bardzo miło byłoby gdyby raczyła się wreszcie ustabilizować.
Ale koniec wylewania z siebie wszelkich frustracji. :D Wielkosobotnie nudne popołudnie okazało się jednak bardzo inspirujące. A oto efekty:



Zainspirował mnie post o Printables - elementach do drukowania i wycinania na blogu Przyklej to!. Zaczęłam masowo magazynować je na komputerze, aż wreszcie przypomniałam sobie o anglikach i ich sztandarowym "Keep calm". :) Tak powstała elegancka i nieduża zakładka, której nie powstydziłaby się sama królowa. ^^
A tak prezentuje się przód...


i tył. :)


Przytuszowałam trochę krawędzie starej książki oraz dodałam stempel z sercem.  A wszystko dlatego, że papier do scrapbookingu był jednostronny. A w sumie dobrze się stało bo tylna strona idealnie pasuje do całości. 
Trochę detali (jak zwykle). :D






I jeszcze jedno. ;)


Zapomniałam dodać, że jestem strasznie rozleniwiona po tych świętach. A w końcu wypadałoby nabrać motywacji żeby trochę wziąć się za siebie i przygotować się na wiosnę (o ile w ogóle kiedykolwiek nadejdzie). 
Znalazłam już dobry plan ćwiczeń. Jeśli się zmotywuję i przyniesie on pożądane rezultaty to się oczywiście podzielę. A może Wy macie jakieś sprawdzone sposoby na wiosenną regenerację sił? ;)

Pozdrawiam cieplutko i oczywiście dziękuję za całą masę ciepłych słów pod poprzednimi postami. <3