9 kwietnia 2013

Wiosenne porządki, czyli organizerów część pierwsza.

Cześć kochani!
Jak tam przed wiosenne nastroje? ;>
Ja  mam wiosnę w sercu od jakiegoś tygodnia więc udaje mi się jakoś zwalczyć na razie szaro - burą pogodę. Jakoś tak strasznie wierzę w obiecane 16 stopni na plusie w weekend. 
Rzeczy, które chcę Wam dzisiaj pokazać są wynikiem wiosennych porządków sprzed prawie tygodnia i obietnicy złożonej mojemu Panu Pedancikowi, że będę utrzymywać nienaganny porządek w swoich craftowych materiałach. :D
I tak właśnie z 2 pudeł zrobiły mi się 3. Nie licząc rzeczy, które mam właśnie wspomnianych wcześniej organizerach, które zrobiłam z... pudełka po czekoladkach w kształcie tuby. ^^



Wspominałam już kiedyś, że jestem fanką zwykłego szarego papieru pakowego? Jest uniwersalny i niesamowity! Pasuje właściwie do wszystkiego. Uwielbiam go. :D
Jak zwykle pokażę Wam też trochę detali:




W pierwszym, wyższym organizerku wykorzystałam rozetkę zrobioną ze starej książki, oczywiście przytuszowaną brązowym tuszem. Do tego jest oczywiście guzik i trochę sznurka. Żeby nie było zbyt szaro i monotematycznie dodałam wydrukowane wstążeczki. ^^
W drugim natomiast zastosowałam biały kołnierz ozdobiony dziurkaczem brzegowym i fioletową wstążkę w kratkę.




A tutaj tuba, z której zostały wykonane organizery:

źródło: http://vobro.pl/dolce-rosa-96g-3

I jeszcze na koniec moich wypocin Fotolift do Art-piaskownicy.


 A więc byle do weekendu, miejmy nadzieję, że jak najbardziej słonecznego i ciepłego.
Pozdrawiam! ;)

26 komentarzy:

  1. Super pomysł :) Pięknie wyszły ....

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję za ciepłe słowa na moim blogu , Za to mam dla Ciebie kurs na torcik bardzo proszę http://skrawkimarzen.blogspot.com/search/label/Kursy
    może po tym skusisz się i Ty . Jest przy nim trochę dłubania , którego szczerze nie lubię ale chyba warto . Jak dobrze wpatrzysz się na naszym blogu po prawej stronie są różne kursy nie naszego autorstwa ale warte uwagi ....jeśli chcesz się czymś zainspirować polecam

    OdpowiedzUsuń
  3. jeszcze jedno może przyjedziesz u mnie zrobić takie porządki .... podziwiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję serdecznie za link, na pewno przeglądnę i skorzystam :) nie ma problemu, możemy przyjść bo uwielbiam patrzeć na mojego partnera gdy mówi do mnie stanowczym tonem "to powinnaś wyrzucić" a ja śmieję się, że nie ma mowy ^^

      Usuń
    2. mój mąż też się ze mnie podśmiewuje i pyta" A to mogę wyrzucić? " a ostatnio jak dostałam piękne wycinanki to mi powiedział : "jak cieszysz się z takich ścinków to ci codziennie takie będę dawał" wskazując na śmieci z niszczarki

      Usuń
    3. tacy są właśnie faceci ;) powinni się cieszyć, że nawet z takich drobnostek umiemy czerpać radość. ;)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. cóż, dzisiejsza pogoda tylko potwierdziła, że już najwyższa pora ^^

      Usuń
  5. Ja na szczęście dostałam od mamy dwa organizery na drobne rzeczy ;p są niezastąpione, wreszcie wszystko jest w jednym miejscu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ah, nie ma to jak zaradność mamy ^^ ja do przechowywania przydasi używam pudełek, np. po butach, a do nich wkładam mniejsze pudełka z guzikami, ćwiekami, perełkami oraz mnóstwo kopert z szablonami. generalnie milion rzeczy a gdy potrzebuję czegoś na już to zazwyczaj i tak nie mogę tego znaleźć :d

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. w takim razie życzę powodzenia :)

      Usuń
  7. Bardzo ładne!:) Nominowałam Cię w zabawie LIEBSTER BLOG. Szczegóły na moim blogu. Zapraszam i pozdrawiam serdecznie!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne pudełeczka! Rozetka z papieru z książki cudna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. też robiłam niedawno porządki :D pokupowałam pudełka i od razu się przyjemniej z przydasi korzysta :D
    super wyszła rozetka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo tak. Pudełka to naprawdę mega przydatna rzecz. :D

      Usuń
  10. Świetny pomysł z tymi organizerami :)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozytywne słowo, które sprawia mi radość za każdym razem gdy je czytam. ;)